Bezpieczna szkoła, bezpieczne lekcje.
Bezpieczna szkoła, do której dzieci uczęszczają z przyjemnością i z uśmiechem na twarzy to marzenie każdego rodzica. Niestety rzeczywistość nie zawsze odpowiada tym wyobrażeniom. Wciąż słyszy się na przykład o kolejnych przypadkach przemocy w szkole i dręczeniu dzieci przez innych uczniów.
Problem ten jest najbardziej rozpowszechniony w gimnazjach, a pedagodzy rzadko mają pomysł na skuteczną walkę z tego typu niebezpiecznym zachowaniem wśród młodzieży. Czy jest sposób, by ustrzec nasze dzieci przed takimi przykrymi przeżyciami i umożliwić im spokojną, bezstresową edukację? Nauczyciele nie są w stanie kontrolować zachowania wszystkich uczniów w szkole przez cały czas. O ile na lekcjach nie ma z tym większego problemu, na przerwach nadzór nad wszystkimi dziećmi jest niemożliwy. Uczniowie zawsze znajdą sposób, żeby ukryć swoje nieodpowiednie zachowanie przed nauczycielem. Jest jednak wygodne i praktyczne wyjście z takiej sytuacji. Monitoring szkół zapewni bezpieczeństwo i spokój wszystkim uczniom.
Specjalnie rozmieszczone kamery umożliwiają kontrolowanie wszystkich korytarzy z jednego miejsca. Zapobiega to bójkom, przepychankom i aktom wandalizmu. To także skuteczne broń w walce z nastolatkami popalającymi w ukryciu w zaciszu szkolnych toalet. Monitoring w szkole skutecznie ukróca takie nieodpowiednie zachowanie. Jest też znakomitym zabezpieczeniem przed zewnętrznym zagrożeniem. Nalepki informujące o zainstalowaniu monitoringu skutecznie odstraszają włamywaczy i wandali. Nagranie z monitoringu pozwala błyskawicznie zidentyfikować sprawcę i postawić mu zarzuty.
Wizja kliku miesięcy spędzonych w areszcie sprawia, że wielu z nich rezygnuje z włamania lub aktu bezsensownego wandalizmu. Na Zachodzie kamery w szkołach to codzienny widok, który nikogo już nie dziwi. Często spotykany jest tam nawet monitoring w przedszkolu. W Polsce wciąż są rzadko spotykane. Monitoring to dość kosztowna inwestycja i nie każdą szkołę na nią stać. Nie jest to jednak wysoka cena za zdrowie i bezpieczeństwo naszych dzieci, chociaż niestety wciąż nie wszystkich to przekonuje. Zdarzają się zbulwersowane głosy rodziców twierdzących, że kamery to ograniczenie prywatności i intymności. Wielu z nich nie zgadza się też na dodatkowe opłaty związane z zainstalowaniem monitoringu.
